bcci baner

BCCI – Bank of Credit and Commerce International

23 czerwca 2018

Banki, chociaż cieszą się zaufaniem społecznym i otoczone są specjalną kontrolą ze strony państwa, to przede wszystkim przedsiębiorstwa, które chcą zarabiać pieniądze. Nie zawsze jednak bank okazuje się być złotym biznesem. Oto przykład jednego z najbardziej spektakularnych bankructw banku w najnowszej historii, a zarazem jednej z najbardziej skorumpowanych i tajemniczych organizacji kryminalnych na świecie.

Powstanie i pierwsze lata działalności

Historia Bank of Credit and Commerce International, jego powstanie, rozwój, działalność i upadek są nierozerwalnie związane z osobowością założyciela banku: Agha Hasana Abedi. Warto więc cofnąć się do początku lat czterdziestych XX wieku, kiedy to indyjska rodzina Habibów założyła bank w Bombaju (Habib Bank). Zaczęli od zatrudniania młodych absolwentów jako stażystów, a wśród pierwszych z nich był młody i serdeczny człowiek o imieniu Agha Hasan Abedi. Po uformowaniu w 1947 roku Pakistanu, Habib Bank przeniósł swoją siedzibę do Karaczi, stolicy Pakistanu, tworząc pierwszy komercyjny bank w tym kraju.

Agha Hasan Abedi

Agha Hasan Abedi – zalożyciel Bank of Credit and Commerce International (BCCI)

W 1958 roku Abedi opuścił Habib Bank i był w stanie zebrać inwestorów, aby utworzyć w roku 1959 nowy bank znany pod nazwą United Bank. W ciągu dziesięciu lat United Bank stał się drugim co do wielkości bankiem w Pakistanie a także otworzył oddziały za granicą w kilku krajach, w tym na Bliskim Wschodzie. Na początku lat siedemdziesiątych trwało napięcie między dążeniem Abediego do wyjścia banku poza Pakistan, a pakistańskim rządem do utrzymania instytucji pakistańskich. Rząd umieścił więc Abediego w areszcie domowym. Będąc w areszcie domowym, Abedi opracował plan dla swojej nowej kolejnej instytucji. W przeciwieństwie do United Bank, działałby tak, by nie przeciwstawić się rządowi pakistańskiemu ani żadnemu innemu, aby zahamować każdy cel, jaki mógłby osiągnąć. Byłby to pierwszy globalny, międzynarodowy, a nawet ponadnarodowy bank. W 1974 roku rząd Pakistanu znacjonalizował United Bank a Agha Hasan Abedi stworzył nową instytucję: Bank of Credit and Commerce International (BCCI).

Abedi potrzebował pięciu rzeczy do stworzenia BCCI.

  • Po pierwsze, tajemnica bankowa i tajemnica poufności, którą znalazł najpierw w Luksemburgu, a następnie na Kajmanach.
  • Po drugie, źródło kapitału: 2,5 miliona dolarów Abedi uzyskał od Sheikha Zayeda Al Nahyan władcy Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (75%) oraz od Bank of America (25%). Warto zaznaczyć, że BCCI zarejestrowano w Luksemburgu z niewielkim jak na bank kapitałem, poniżej minimum kapitałowego wymaganego przez Bank Anglii, które wynosiło wówczas 5 mln GBP.
  • Po trzecie, źródło początkowych aktywów – 100 milionów dolarów, z których co najmniej połowa została dostarczona jako depozyty przez Sheikha Zayeda.
  • Po czwarte, grupa podobnie myślących Pakistańczyków do obsługi banku. Abedi odpowiedzialny jest za wprowadzenie dużej liczby Pakistańczyków do międzynarodowej bankowości. Prawie 80% najwyższych stanowisk dyrektorskich BCCI w centrali i oddziałach w różnych krajach było w posiadaniu Pakistańczyków.
  • Wreszcie po piąte, wiarygodność w społeczności międzynarodowej, zagwarantowana poprzez relacje z uznaną zachodnią instytucją finansową, która zapewniłaby BCCI prestiż, ale nie ingerowała w jego unikalne podejście do bankowości. Nowy bank wsparł się renomą Bank of America, który zgodził się pełnić rolę pasywnego partnera oraz pozwolił BCCI korzystać ze swojej sieci banków-korespondentów, co miało istotne znaczenie dla dalszych losów tego biznesu.

Przez pierwszą dekadę istnienia BCCI aż 50% wszystkich aktywów banku pochodziło z Abu Dhabi i rodziny Al Nayhan (zyski z wydobycia ropy naftowej). Chociaż Abedi pozyskał duże aktywa dla BCCI, szejk z Abu Dhabi nie mógł zapewnić mu wiarygodności na zachodzie. Bank na główną siedzibę obrał więc Londyn.

Dynamiczna ekspansja i rozwój

Szybki rozwój banku przypadł na lata 70. ubiegłego stulecia. Dynamicznie rosły jego długoterminowe aktywa, zyski i wartość depozytów klientów. Powstała spółka holdingowa – BCCI Holdings, obejmująca: BCCI S.A. z siedzibą w Luksemburgu i BCCI Overseas, z siedzibą w Grand Cayman (Kajmany). BCCI systematycznie przejmował kolejne banki. I tak w 1976 roku kupił Banque de Commerce et Placement (BCP) of Geneve i utworzył KIFCO (Kuwait International Finance Company). BCCI weszło na rynki afrykańskie w 1979 roku, a na początku lat 80. do Azji. BCCI było jednym z pierwszych zagranicznych banków, którym przyznano licencję na prowadzenie działalności w Chińskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Shenzhen, co było świadectwem umiejętności public affairs Agha Hasan Abedi, czego nie udało się jeszcze osiągnąć takim instytucjom jak Citicorp i JP Morgan. Niektóre z największych chińskich banków państwowych były depozytariuszami w oddziale BCCI w Shenzhen.

Agresywne dążenie BCCI do ekspansji było konieczne ze względu na strategię finansową, która dążyła do wzrostu aktywów, a nie rentowności, jako klucza do sukcesu. Podejście to było konieczne ze względu na podstawowy brak kapitału obrotowego i wysokie koszty uruchomienia BCCI. Pomysł polegał na tym, że dzięki szybkiemu wzrostowi BCCI ostatecznie wypełni luki w swojej głównej spółki. W międzyczasie, wzrost może ukryć tymczasowe straty operacyjne poprzez kreatywną księgowość. W rzeczywistości wzrost nie położył kresu stratom, ale pogłębił podstawowy problem kapitałowy, ponieważ BCCI musiało zwiększyć swój zatrzymany kapitał, aby pokazać odpowiednią podstawę dla swoich miliardów w nowych aktywach. Rozwiązaniem tego problemu, podobnie jak wszystkich innych, był nieubłagany wzrost. Aby wdrożyć to podejście, oficerowie BCCI zostali skierowani na skupienie się na osobach i podmiotach, które kontrolowały duże sumy gotówki.

W sumie BCCI rozszerzyło się z 19 oddziałów w pięciu krajach w 1973 roku do 27 oddziałów w 1974 roku, do 108 oddziałów w 1976 roku, oraz z aktywami rosnącymi z 200 mln USD do 1,6 mld USD w 1976 roku. Ten wzrost spowodował poważne problemy kapitałowe. W 1980 roku BCCI posiadał już 150 oddziałów i filii w 46 krajach, a w 1991 roku liczba oddziałów i filii wynosiła ponad 400 w 73 krajach. W 1980 roku odnotowano, że BCCI ma aktywa o wartości ponad 4 miliardów dolarów. Bank zatrudniał ogółem ponad 30 tys. pracowników. Już w ciągu pierwszych dziesięciu lat działalności bank odniósł olbrzymi sukces i stał się siódmym co do wielkości prywatnym bankiem na świecie.

Działalność i aktywa BCCI na przestrzeni lat.

Po utrwaleniu pozycji na Bliskim Wschodzie, BCCI określiło Afrykę jako następny obszar wzrostu. W wyniku jego gotowości do robienia rzeczy, które bankom zachodnim przeszkadzały ze względów często etycznych zawodowo, BCCI wkrótce stało się największym bankiem zagranicznym działającym w Afryce.

Bank w banku

Dwie spółki holdingowe z siedzibą w Luksemburgu i na Kajmanach oznaczały dwie jurysdykcje, w których regulacje bankowe były notorycznie słabe. Struktura spółek BCCI została dodatkowo celowo skomplikowana poprzez utworzenie szeregu dodatkowych podmiotów, wykorzystywanych przez BCCI jako „banki równoległe”, w razie potrzeby manipulacji finansowych. Te równoległe podmioty to Kuwait International Finance Company (KIFCO), szwajcarski bank – Bank de Commerce et Placements SA (BCP), Narodowy Bank Omanu – spółka w 100% zależna od finansów Credit & Finance Corporation Ltd oraz szereg podmiotów z siedzibą w Grand Caymans i wspólnie określanych jako „ICIC”, które stały się głównym „bankiem w banku” w BCCI. Zadaniem tego nielegalnego tworu było ukrywanie ogromnych strat, które wynosiły około 20 bilionów USD. Pieniądze te „uciekły” na nie rejestrowane depozyty i pożyczki bankowe. Umiejętnie ukrywano to wszystko przed kontrolerami. Jednym słowem starannie fałszowano sprawozdania bankowe o przepływie pieniędzy. Struktura banku była celowo bardzo skomplikowana, a jednak zarządzanie wydawało się niezwykle uporządkowane. Operacje przechodziły przez 66 narodowych banków centralnych. 248 menedżerów i dyrektorów generalnych odpowiadało natomiast bezpośrednio przed Abedim i CEO Swaleh Naqvi. Agha Hasan Abedi był człowiekiem o niezwykłej osobistej charyzmie, a charyzma była klejem, który łączył spółki BCCI-ICIC.

Ponadto, oddział w Londynie specjalizował się w doradzaniu wielkim firmom, jak uniknąć płacenia podatku VAT. Jedną z wielu form nielegalnego działania było zastrzeżenie korespondencyjnego informowania właściciela o stanie konta i ukrywanie rachunku przed władzami podatkowymi. Niektóre elementy bezprawnej działalności BCCI polegały na stosowaniu oszustw w inwestowaniu kapitałowym systemem Ponziego (o piramidzie Ponziego więcej TUTAJ). Bank pobierał od swoich klientów milionowe depozyty, które nie były rejestrowane. Używano ich do ukrywania strat banku i pokrywania długów powstałych w wyniku machinacji przestępczych. Aby spłacić te depozyty, konieczne było zdobywanie nowych klientów z depozytami, których także nie rejestrowano. W ten sposób nakręcała się spirala długów banku. Działanie takiego banku mogło trwać tak długo, jak długo napływali nowi inwestorzy, którzy kontynuowali wpłaty depozytowe. Jednakże powodzenie oszustw w wielkim banku uzależnione było od zmowy jego władz. W czasie śledztwa ustalono, że jedni udziałowcy banku byli okradani, a inni zajmowali się kamuflażem nielegalnych operacji. Odkrycie fałszywych kont w BCCI stało się dziełem nowo audytorów, którzy niestety z wieloletnim opóźnieniem ujawnili, że kapitał bankowy osiągnął poziom o wiele niższy niż to jest wymagane przez przepisy. Władze nadzoru bankowego przez wiele lat nie mogły wyrobić sobie właściwego obrazu o BCCI.

Najbrudniejszy bank świata

30 tys. pracowników i 400 oddziałów musiało robić wrażenie na potencjalnych klientach, podobnie jak hojna działalność filantropijna założyciela banku, stąd też liczba deponentów rosła. BCCI miał jednak drugie, mniej kryształowe oblicze. Olbrzymie aktywa bank zawdzięczał depozytom państw naftowych. BCCI stworzył korporacyjną strukturę organizacyjną – na tyle skomplikowaną, że mógł funkcjonować bez nadzoru ze strony organów kontroli. Działał za pomocą ponad 400 różnorodnych spółek, offshore banków, filii i rachunków bankowych otwartych w tak zwanych rajach podatkowych i w tych miejscach globu, gdzie można było ukryć oszustwa finansowe fikcyjnymi transakcjami. Ta zagmatwana struktura i międzynarodowe powiązania pozwoliły uczynić z BCCI sprawnie działającą machinę do finansowania terroryzmu, handlu narkotykami oraz bronią. W 1983 roku BCCI kupił kolumbijski bank z oddziałami w Medlin i Cali – centrach handlu kokainą i prania pieniędzy. Jednym z klientów BCCI był w latach 1985—1987 panamski dyktator Manuel Noriega. W 1988 roku brytyjscy celnicy przeanalizowali dokumenty Centrali BCCI i ustalili, że Noriega „wyprał,” w tym banku około 32 mln USD pochodzących z handlu narkotykami. Podobno drugi rachunek dyktator miał w filii londyńskiego BCCI. W 1988 roku na Florydzie kierownictwo BCCI zostało oskarżone o pranie pieniędzy. Skazano na więzienie pięciu członków zarządu, a bankowi wymierzono karę w kwocie 15 mln USD. Bank of Credit and Commerce International nie miał żadnych skrupułów co do współpracy z podejrzanymi osobami (co czyniły także niektóre międzynarodowe szwajcarskie czy prywatne banki). Był bankiem dyktatorów, wspieranym w różnych okresach przez wielkie mocarstwa, w szczególności wspomnianego Manuela Noriegię, jak też Mohammada Ershada, Samuela Doeia i innych. Specjaliści policji i wywiadu nazywali później BCCI „Bankiem oszustów i przestępców”.

W oddziale BCCI w Zone Shenzen (Chiny) deponowały swoje środki nawet duże chińskie banki państwowe. Bank szybko rozwinął działalność operacyjną także na rynkach Azji, Afryki, Środkowego Wschodu i Ameryki Południowej. Dbając o swoje interesy, BCCI hojnie używał łapówek. O tym, że bank nie tylko angażuje się w przestępcze przedsięwzięcia, ale również działa niczym piramida finansowa dowiedziano się dopiero pod koniec lat 80-tych.

Szczególny niepokój budził portfel kredytowy BCCI. Bank przekraczał znacznie limity przyznawanych pożyczek. W pewnym momencie kredyty BCCI dla spółek muzułmańskiej rodziny Gokal były równoważne 1,5 miliarda USD, trzykrotności kapitału banku. Długi okres praktyki bankowej oznacza, że bank nie pożycza więcej niż 10% swojego kapitału jednemu klientowi. Jednak jak widać, nie w tym przypadku.

Z usług BCCI w latach 80. korzystała też amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza. CIA otworzyła w banku dziesiątki kont, które służyły do finansowania mudżahedinów walczących z ZSRR w Afganistanie i afery Iran-Contras. Bank pomagał również Saddamowi Huseinowi przy transferowaniu milionów dolarów do oddziału jednego z włoskich banków na terenie USA.

Filantropia

Bank BCCI, chcąc zdobyć większe zaufanie społeczne, podejmował różnorodne inicjatywy o charakterze filantropijnym. Powołał w latach 80. minionego wieku dwie fundacje. Third World Foundation (Fundację Trzeciego Świata) w Londynie, która publikowała kwartalnik „Third World Quaterly” w dużym nakładzie i współpracowała z Ośrodkiem Kultury Urdu Markasz w Londynie w zakresie popularyzacji literatury i języka urdu. Drugą fundację — Infaq Foundation — powołano do życia w Pakistanie. Jej zadaniem było sfinansowanie utworzenia w regionie kilku uniwersytetów, w tym zwłaszcza:

  • BCCI FAST (Institute of Komputer Sciences),
  • GIK (Institute of Science, Engineering and Technology),
  • LUMS (Lahore Uniwersityof Management Sciences),
  • oraz wsparcie finansowe kolejnego — IBA (Institute of Business Administration).

Poza tym BCCI utworzył w Londynie szpital (Cromwell Hospital), dotował renowacje wielu historycznych obiektów w krajach rozwijających się, był także aktywnym sponsorem w dziedzinach sztuki, edukacji i zdrowia. Działalność filantropijna, inspirowana przez Agha Hasana Abediego była głęboko zakorzeniona w świadomości wszystkich pracowników banku. Oni sami deklarowali często znaczne kwoty pieniężne, potrącane z wynagrodzeń, dla sfinansowania przedsięwzięć charytatywnych, co dobrze świadczy o pracownikach i umiejętnościach manipulacyjnych kadry menedżerskiej.

Pierwsze straty

Upadek BCCI rozpoczął się już w 1986 roku a już od 1985 roku oficjalnie bank zaczął przynosić straty. W 1988 roku na Florydzie aresztowano 9 pracowników BCCI, którym w toku procesu sądowego udowodniono wypranie 32 mln „narkodolarów”. W ostatnim okresie działalności bank nie publikował rachunku zysków i strat, a dostępne były jedynie bilanse.

Bilans za 1987 i 1988 rok BCCI.

Analiza bilansu BCCI wskazuje, że głównym źródłem refinansowania były depozyty oraz pożyczki międzybankowe, kapitały własne kształtowały się na niskim poziomie. Wkrótce miało okazać się, że strategią upadek Bank of Credit and Commerce International było pranie pieniędzy. Bank stał się instytucją głównie handlarzy narkotyków i broni, miejscem korupcji wyższych urzędników państwowych, fałszerzy, dyktatorów i terrorystów. Szczególny stosunek do BCCI niektórych światowych liderów powodował nadanie mu przez konkurencyjne instytucje finansowe określenia „Międzynarodowy Bank Oszustów i Kryminalistów”.
BCCI pewnie działałby do dziś, gdyby nie pierwsze podejrzenia, że jest źle zarządzany. Szybki rozwój działalności BCCI zwrócił uwagę międzynarodowej społeczności finansowej i organów nadzorczych. Operacje banku nie były objęte jednolitym, skonsolidowanym systemem nadzoru ze strony organów państwowych poszczególnych krajów. Przyjęto zasadę, że wszystkie grupy międzynarodowe powinny być nadzorowane przez macierzyste organy nadzoru bankowego. Niedoskonałość nadzoru uniemożliwiała przeprowadzenie prawidłowej kontroli nad złożoną międzynarodową strukturą organizacyjną grupy BCCI.

Jak nabyć bank w USA

Wrogość wobec BCCI w Wielkiej Brytanii, która była główną siedzibą operacji BCCI, zbytnio przypominała Abediemu warunki, które doprowadziły do upadku United Banku w Pakistanie. Abedi chciał więc wyjść poza zasięg Zjednoczonego Królestwa. Oczywistym rozwiązaniem było znalezienie bezpiecznej przystani dla BCCI w Stanach Zjednoczonych. W 1977 roku BCCI opracowało plan infiltracji rynku USA poprzez potajemne kupowanie banków w Stanach Zjednoczonych, otwierając biura oddziałów BCCI w USA i ostatecznie łącząc instytucje. Jak się okazało BCCI miało poważne trudności z realizacją tej strategii ze względu na bariery regulacyjne w Stanach Zjednoczonych.

W 1975 roku władze Stanów Zjednoczonych zablokowały próbę tajnego przejęcia przez BCCI dwóch nowojorskich banków, zarzucając jego właścicielowi nieujawnienie wszystkich wymaganych informacji. W 1977 roku Agha Hasan Abedi wraz z BCCI i saudyjskim miliarderem Ghaithem Pharonem podjął kolejną próbę wrogiego przejęcia największego banku w Waszyngtonie – Financial General Bankshares. I tym razem Komisja Papierów Wartościowych i Giełd USA nie dopuściła do transakcji. Jednak w 1981 roku Bankshares został przejęty przez 15 inwestorów z Bliskiego Wschodu. Wszyscy inwestorzy byli klientami BCCI, ale FED otrzymał zapewnienia, że BCCI nie będzie w żaden sposób zaangażowany w zarządzanie spółką, która została przemianowana na First American Bankshares. Aby uśpić czujność organów nadzorczych, wcześniej na prezesa zarządu Bankshares powołano Franka Clifforda, doradcę pięciu amerykańskich prezydentów. Do zarządu banku weszło ponadto wielu prominentnych obywateli amerykańskich. Jeden z udziałowców BCCI w 1978 roku kupił National Bank of Georgia, a następnie odsprzedał go First American Bankshares. Podobna zagrywka dotyczyła Independence Bank w Kalifornii.

Sprawa tajnego wykupienia banku First American dla BCCI, jako przykrywki do prania pieniędzy, znalazła swój epilog przed sądem stanowym w Nowym Jorku. Okazało się wówczas, że transakcję w imieniu BCCI przeprowadzili pracownicy firmy prawniczej Clifford i Warnke, panowie Frank Clifford i Robert Altman. Proces Altmana i Clifforda był nie tylko głośny z powodu wykupienia tajnego banku. Specjalnego znaczenia dostarcza fakt, że zrobiła to powszechnie znana w USA firma prawnicza. Ci dwaj panowie to „grube ryby” świata biznesu w Waszyngtonie. Clifford był powszechnie znany jako partner do pokera prezydenta Harry Trumana i brytyjskiego premiera Winstona Churchilla. Pełnił też funkcję doradcy prezydenta Johna F. Kennedyego oraz sekretarza obrony za czasów Lyndona Johnsona. Zarzucono tym panom przyjmowanie korzyści materialnych oraz fałszowanie dokumentów, w wyniku czego zdołali tajnie wykupić dla BCCI kilka banków, a mianowicie: First American, National Bank of Georgia, Bank of Encino i inne. Clifford i Altrnan nie tylko kierowali bankiem First American w imieniu arabskich mocodawców, lecz przede wszystkim prali pieniądze pochodzące z handlu narkotykami oraz uzyskiwane w ramach nielegalnych transakcji z Bankiem Światowym i Międzynarodowym Funduszem Walutowym w krajach Trzeciego Świata. Przyjęte przez nich łapówki wynoszą przynajmniej 40 mln USD.

W USA narastał skandal, w który zamieszani byli znani politycy. Jednak władzom długo otwierały się oczy na sprawę BCCI. Dlaczego tak długo — miało wykazać śledztwo i proces sądowy. Niektórzy z szefów banku First American (należącego do BCCI) już wcześniej byli sądzeni za pranie pieniędzy pochodzących z handlu narkotykami. Sprawa ta dopiero w 1988 roku (po ujawnieniu specjalnego raportu) stała się znana.

W tym samym czasie Bank Anglii ograniczył zakres udzielonej licencji bankowej dla BCCI, wskutek ujawnienia wielu luk w procedurach wewnętrznych i nieprawidłowości w funkcjonowaniu, nadając bankowi status LDT (licensed depo sit taking — licencjonowanej instytucji depozytowej). Restrykcje te zniósł jednak automatycznie Banking Act, który wszedł w życie w 1978 roku, potwierdzając brak konsekwencji działaniu brytyjskich organów nadzorczych. Zmiana ta pozwoliła na dalszą rozbudowę sieci oddziałów.

Audyt i wymuszone zamknięcie

Osoby z zewnątrz, w tym audytorzy BCCI, mogą być łatwo manipulowane. Manipulacja ta została ułatwiona przez decyzję Abediego o podzieleniu rocznych audytów pomiędzy dwie z ówczesnych największych firm audytorskich – Ernst & Whinney i Price Waterhouse. Firma Price Waterhouse (obecnie: PricewaterhouseCoopers, PwC) była audytorem grupy BCCI Overseas, a firma — Ernest & Whinney (potem: Ernest & Young , obecnie: EY), samego banku BCCI i BCCI Holdings (w Londynie i w Luksemburgu). W konsekwencji audytorzy jednej części BCCI nie znali dokładnie sytuacji drugiej części badanej grupy. Inne ze spółek — KIFCO i ICIC, nie były w ogóle audytowane. Dzięki temu mechanizmowi BCCI było w stanie ukryć swoje oszustwa we wczesnych latach. Przez ponad dekadę żaden z audytorów BCCI nie wyraził sprzeciwu wobec tej praktyki.

W październiku 1985 roku Bank Anglii i Instytut Monetarny Luksemburga (Mone’taire Luxembourgeois) — instytucje nadzoru, poleciły BCCI ustanowienie jednego audytora dla całej grupy, wskazując jednocześnie na wystąpienie strat na transakcjach realizowanych na międzynarodowych rynkach finansowych i towarowych. Ostatecznie od 1987 roku wyłącznym audytorem BCCI została firma Price Waterhouse, która prawdopodobnie zdawała sobie wówczas już sprawę z sytuacji finansowej BCCI. Warto zaznaczyć, że firma Price Waterhouse, poza badaniem sprawozdań finansowych jednostek wchodzących w skład grupy BCCI, świadczyła na ich rzecz usługi o charakterze pozaaudytowym. Po pierwsze, w wyniku zidentyfikowania przez audytorów Price Waterhouse pewnych słabości i braków w systemie kontroli wewnętrznej BCCI, w 1986 roku dział konsultingu Price Waterhouse opracował program zmian, których wprowadzenie miało na celu zwiększyć skuteczność owego systemu. Rekomendowane przez konsultantów zmiany zostały przez BCCI wprowadzone, co z kolei zostało z entuzjazmem przyjęte przez audytorów Price Waterhouse. Po drugie, w ramach usług doradztwa podatkowego, Price Waterhouse zasugerował klientowi, aby (w celu znacznego zredukowania obciążeń podatkowych) zaniechać działalności skarbowej realizowanej dotychczas w Londynie i przenieść ją do Abu Dhabi. Co więcej, Price Waterhouse asystował BCCI w transferowaniu owej działalności. Prowadzenie działalności skarbowej w Abu Dhabi oznaczało, iż działalność ta (uważana za jedną z istotniejszych rodzajów działalności banków) nie została objęta nadzorem Bank of England, a w konsekwencji, uznano, że interesy brytyjskich klientów (zwłaszcza zaś deponentów) BCCI zostały zagrożone. Po trzecie, Price Waterhouse był odpowiedzialny za sporządzanie sprawozdań finansowych BCCI, które bank przekazywał do Bank of England. W rezultacie, audytorzy Price Waterhouse, w ramach realizowanych badań sprawozdań finansowych BCCI, de facto weryfikowali i oceniali prawidłowość własnej, wcześniej wykonanej pracy. Ponadto audytorzy Price Waterhouse przyjmowali od BCCI korzyści majątkowe.

Od wczesnych lat funkcjonowania BCCI pojawiało się wiele informacji wskazujących na istnienie poważnego ryzyka manipulacji księgowej. Price Waterhouse już w roku 1987 miał świadomość istnienia poważnych nieprawidłowości, odnoszących się do zapisów księgowych BCCI – mimo dysponowania wiedzą pozwalającą zanegować prawdziwość danych prezentowanych przez BCCI w sprawozdaniach finansowych, audytor wydawał pozytywne opinie. Postępując w ten sposób, Price Waterhouse przyczynił się do wprowadzania w błąd użytkowników sprawozdań finansowych BCCI. Co więcej, audytor nie powiadomił o wykrytych istotnych nieprawidłowościach stosownych organów nadzorujących właściwe funkcjonowanie rynku kapitałowego – ukrywając owe informacje, audytor pośrednio uczestniczył w bezprawnych działaniach kierownictwa BCCI. W 1987 roku do Bank of England dotarły informacje o przejawach nielegalnych praktyk BCCI – żadna interwencja nie została jednak podjęta, gdyż Bank of England polegał na opinii audytora, który wykluczył możliwość niezgodnych z prawem działań kierownictwa BCCI. Tym niemniej, już w 1988 roku audytorzy Price Waterhouse opracowali raport, w którym zwrócili uwagę na silną koncentrację kredytów i pożyczek udzielanych przez BCCI – podkreślono problem „dużych klientów”, z których część stanowili udziałowcy BCCI. Ponadto, w raporcie tym zawarto obawę, że niektóre operacje inwestycyjne, prowadzone przez BCCI w Stanach Zjednoczonych, mogą okazać się niedozwolone. Zapewne faktyczne obawy audytorów były znacznie poważniejsze, jednak stosownym władzom przekazano jedynie szczątkową wiedzę, gdyż audytorzy stanęli przed problemem pogodzenia obowiązku ujawnienia pewnych informacji stosownym organom nadzoru z chęcią utrzymania zaufania klienta – w tym przypadku audytorzy Price Waterhouse przedłożyli własny interes (i interes BCCI) nad interes publiczny.

Bank of Credit and Commerce International logo.

W 1990 roku Price Waterhouse, zachowując poufność, zgłosił do Bank of England swoje obawy – audytorzy podejrzewali, że informacje finansowe prezentowane przez BCCI zostały sfałszowane. Ta radykalna zmiana postawy audytorów Price Waterhouse jest tłumaczona na wiele sposobów. Według jednej z wersji, pod koniec 1989 roku do Price Waterhouse zgłosił się wysoki urzędnik BCCI z informacjami na temat różnorodnych oszustw i manipulacji, jakich dopuściło się kierownictwo banku – tak oczywistych dowodów nie sposób już było lekceważyć. Niektórzy twierdzą z kolei, że audytorzy uznali zidentyfikowane u BCCI za problemy na tyle poważne, że zaczęli się obawiać, iż mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, jeśli odkryte fakty nie zostaną ujawnione odpowiednim władzom. Mimo zdobycia kolejnych dowodów potwierdzających występowanie w BCCI manipulacji księgowych, Price Waterhouse wydał w odniesieniu do sprawozdania finansowego za 1989 rok opinię bez zastrzeżeń – opinię tę audytor uzależnił od faktu, pokrycia strat poniesionych przez BCCI. Z pomocą BCCI przyszedł ponownie szejk Zaged bin Sultan Al Nahyan, który pokrył straty i zwiększył swoje zaangażowanie w kapitale banku do 78%. Znaczna część dokumentacji BCCI została następnie przeniesiona do Abu Dhabi. Bank of England, we współpracy z rządem Abu Dhabi, zamierzał wdrożyć program restrukturyzacji BCCI, aby wyprowadzić spółkę z poważnych kłopotów finansowych – obawiano się bowiem, że bankructwo BCCI wywoła panikę na rynkach finansowych. Zamiast zatem ujawnić w swojej opinii wszelkie nieprawidłowości, jakich dopuściło się kierownictwo BCCI, Price Waterhouse zaświadczył, iż sprawozdanie finansowe wiernie odzwierciedla sytuację ekonomiczną spółki. Jednocześnie, audytor zataił przed użytkownikami sprawozdania finansowego BCCI kłopoty finansowe, w jakich znalazła się spółka. W konsekwencji, instytucja publiczna, jaką jest Bank of England, pośrednio przyczyniła się do potwierdzenia nieprawdy przez audytora BCCI, co ostatecznie zwiększyło jedynie liczbę podmiotów, które ucierpiały w wyniku bankructwa BCCI (bank ów do końca swojego istnienia pozyskiwał od klientów nowe depozyty).

W marcu 1991 roku Bank Anglii zlecił audytorowi Price Waterhouse zbadanie ksiąg BCCI. Sporządzony w czerwcu tego samego roku raport o zaszyfrowanej nazwie Raport „Pustynna Burza” (The Sandstorme Report) wykazał ujemną wartość netto BCCI w wysokości około 7 mld GBP, a jego straty ogółem wynosiły ponad 12 mld GBP. Audytorzy potwierdzili także zaangażowanie banku w powszechne oszustwa i manipulacje finansowe, co utrudniało, a nawet uniemożliwiało dokładne odtworzenie historii operacji finansowych banku. Kierownictwo BCCI liczyło jeszcze na zaakceptowanie przez Bank Anglii programu restrukturyzacji. Zaproponowano przy tym zmianę nazwy BCCI na Oasis Bank. Niemniej jednak Bank Anglii i organy nadzorcze innych krajów podjęły ostateczną decyzję o zamknięciu działalności BCCI. Szczególny niepokój organów nadzoru budziła jakość portfela kredytowego BCCI, ponieważ gros kredytów udzielano kredytobiorcom z krajów, w których bankowość nowoczesna była kwestią odległej przyszłości. Wielu z nich pochodziło z krajów islamskich. Islam nie pozwalana pobieranie odsetek od kredytów, co z kolei leży u podstaw współczesnej bankowości. W Pakistanie, ojczystym kraju założyciela BCCI, status kredytobiorcy w społeczności lokalnej i dobre relacje z jego bankierem przedkładane są ponad zdolność tegoż kredytobiorcy do spłaty kredytu.

Piątek 5 lipca 1991 roku był ostatnim dniem blisko 20-letniej działalności pakistańsko-arabskiego BCCI – siódmego co do wielkości prywatnego banku na świecie (400 filii w 73 krajach). Sąd w Luksemburgu nakazał likwidację Bank of Credit and Commerce International. Sędziowie uznali, że naprawa banku jest niemożliwa. Tego dnia przedstawiciele instytucji nadzorczych w pięciu krajach weszli do biur BCCI i wstrzymali ich działalność. Operacja zamknięcia BCCI była bardzo skomplikowana i utrzymana w pełnej tajemnicy, by nie spowodować zaburzeń na rynku walutowym, a jednocześnie zabezpieczyć interesy klientów mających wkłady, kredytobiorców i udziałowców. Sztab operacji znajdował się w centrali Banku Anglii, który działania nadzorował i koordynował. Bezpośrednia akcja władz nadzoru bankowego doprowadziła do zamknięcia największych przedstawicielstw BCCI w 7 krajach (w Luksemburgu i na Kajmanach, gdzie był zarejestrowany z powodu niskich wymagań podatkowych, USA, Francji, Hiszpanii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii). Skonfiskowano majątek wartości 13 bilionów funtów, czyli 20 bilionów USD.

Kilkanaście dni później – 29 lipca 1991 roku, gubernator dystryktu Manhattanu Robert Morgentau oskarżył BCCI, Agha Hasana Abediego i jego osobistego doradcę Swaleha Naqui o fałszerstwa, pranie pieniędzy i kradzież. Hongkong BCCI został zlikwidowany w dniu 17 lipca 1991 roku. W listopadzie 1991 roku BCCI, Abedi i Naqui zostali oskarżeni o nielegalny zakup kolejnego amerykańskiego banku — Independence Bank of Los Angeles, z wykorzystaniem dla sfinalizowania transakcji, w charakterze fikcyjnego właściciela, saudyjskiego biznesmena — Ghaitha Pharona.

Kiedy wstrzymano działalność BCCI, skutki tej decyzji były wszechstronne. Na giełdzie spadły akcje wszystkich banków. Zablokowano dostęp do rachunków setek tysięcy osób we wszystkich oddziałach i delegaturach BCCI. Inne banki solidarnie wstrzymały się od udzielania kredytów klientom BCCI, gdyż firma VISA unieważniła wydane im karty kredytowe. Upadło wiele małych, a nawet średnich firm o charakterze handlowym, które realizowały transakcje poprzez BCCI. Straty wierzycieli innych banków oblicza się jedynie na 2 miliardy USD, ale tylko dlatego, że od kilku lat podejrzliwie traktowano BCCI. Straty banków brytyjskich dotyczyły także wypłat związanych z funduszem odszkodowań dla depozytariuszy – na około 200 milionów funtów. Inne banki, a szczególnie arabskie i pakistańskie, poniosły wielkie i bezpowrotne straty, które nigdy nie zostaną ujawnione. Natomiast straty Skarbu Państwa Wielkiej Brytanii poniesione w wyniku oszustw podatkowych, (np. wspomnianej już doradztwo BCCI jak unikać płacenia VAT), a także podatków od dochodów z depozytów — są trudne do obliczenia. Te wszystkie perturbacje związane z bankową aferą stulecia nie spowodowały, na szczęście, załamania się systemu bankowego.

Aresztowania i straty

Już w 1988 roku aresztowano wiele osób, a w tym 9 urzędników BCCI z USA i Wielkiej Brytanii. Udowodniono 28 przypadków prania pieniędzy na sumę przynajmniej 20 mld USD. Po zamknięciu banku, na mocy decyzji prokuratora federalnego, BCCI w USA został pozbawiony aktywów w kwocie ponad 550 mln USD. Z tych środków pokryto straty amerykańskich banków — First American i Independence oraz zabezpieczono niezbędne kwoty tytułem spłat depozytów należnych klientom. Uratowanego od bankructwa First American zmuszono w 1993 roku do fuzji z bankiem First Union, natomiast bank Independence zlikwidowano.

Jednak wielu znaczących uczestników tego skandalu bankowego nigdy nie zostało postawionych przed sądem. Agha Hasan Abedi, jedna z prominentnych osobistości w Pakistanie i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, pomimo oskarżenia go w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, nigdy nie stanął przed wymiarem sprawiedliwości. Założyciel BCCI Agha Hasan Abedi znalazł azyl w Pakistanie, a władze Pakistanu odmówiły jego ekstradycji, dopatrując się w tym działań o charakterze politycznym. Agha Hasan Abedi zmarł w 1995 roku w Karaczi. Gubernator i władze federalne stanu Nowy Jork złożyli doniesie o popełnieniu przestępstwa przez dwóch prominentnych prawników nowojorskich — Franka Clifforda i Roberta Altmana, w związku z osobistym zaangażowaniem w działalność BCCI od 1978 roku i współudział w nielegalnych przejęciach banków i defraudacjach. Przyjęte przez nich łapówki opiewały na blisko 40 mln USD. Pomimo tego zarzuty przeciwko Cliffordowi wycofano w 1993 roku, a Altmana w 1994 roku uniewinniono. Otrzymał jedynie zakaz pełnienia jakichkolwiek funkcji w bankowości. Zamknięcie banku w 1991 roku spowodowało pozostawienie „na lodzie” ponad 530 tys. wierzycieli z całego świata i długi na kwotę 12,4 mld USD. Wielu deponentów utraciło swoje oszczędności.

Rząd brytyjski podjął niezależne śledztwo w sprawie działalności BCCI. Opublikowany w listopadzie 1991 roku raport Izby Gmin i wyniki dochodzenia dotyczące efektywności nadzoru nad działalnością BCCI stał się podstawą do wniesienia pozwu przeciwko Bankowi Anglii. Pozew był pierwszym takim przypadkiem w ponad 300 – letniej historii banku. Likwidator BCCI — firma Deloitte and Touche oskarżyła Bank Anglii o celowe i umyślne zaniedbania w sprawowaniu nadzoru, brak troski o interesy deponentów poprzez przyznanie BCCI licencji na prowadzenie działalności operacyjnej w Londynie, chociaż bank był zarejestrowany w Luksemburgu, nieodebranie licencji pomimo informacji o popełnionych oszustwach. Proces rozpoczął się dopiero w styczniu 2004 roku, po blisko 11 latach postępowania przygotowawczego. Był to najdłużej trwający i najbardziej kosztowny proces cywilny w historii sądownictwa brytyjskiego. W charakterze świadków przesłuchano między innymi trzech byłych gubernatorów Banku Anglii i dwóch wyższych urzędników odpowiedzialnych za udzielenie licencji i nadzór nad BCCI. Pozew przeciwko Bankowi Anglii został ostatecznie wycofany 2 listopada 2005 roku. Poniesione przez strony koszty postępowania wyniosły ponad 100 mln GBP. Zarówno Sąd Najwyższy, jak i Sąd Apelacyjny podtrzymały decyzje sądu niższej instancji o niepodejmowaniu dalszych działań przeciwko Bankowi Anglii. W drodze ugody pozasądowej w 1998 roku została rozstrzygnięta sprawa pomiędzy zarządcą komisarycznym BCCI — Deloitte and Touche a pozwanymi audytorami — Price Waterhouse i Ernest and Whinney. Obydwie firmy zgodziły się zapłacić w sumie 106 mln GBP. W następstwie afery BCCI rząd brytyjski podjął wiele decyzji organizacyjnych i przyjął wiele nowych, istotnych regulacji prawnych w celu zapobieżenia w przyszłości przestępstwom finansowym popełnianym przez międzynarodowe banki.

Według różnych źródeł afera związana z Bank of Credit and Commerce International przyniosła następujące straty:

  • w samych Stanach Zjednoczonych zarekwirowano aktywa o wartości 550 mln USD, BCCI zapłacił grzywny w wysokości 10 mln USD
  • 2 mld USD roszczenia innych banków
  • 100 mln GBP koszty postępowania sądowego w Wielkiej Brytani
  • straty miliona inwestorów
  • upadek wielu form związanych z bankiem
  • trudne do oszacowania są straty Skarbu Państwa Wielkiej Brytanii, poniesione wskutek oszustw podatkowych niektórych klientów banku

Historia BCCI stała się kanwą fabuły filmu „The International” w reżyserii Toma Tykwera z 2009 roku.

Przyczyny upadku

Historia skandalu BCCI należy do największych afer bankowych wszech czasów. Bank zakończył swoją działalność z bilansem zadłużenia w stosunku do swoich klientów 18 miliardów dolarów. Generalnie rzecz ujmując, upadłość banku jest wynikiem problemów uniemożliwiających jego funkcjonowanie. Może istnieć wiele przyczyn kłopotów finansowych banków. Przedstawiona historia pokazuje jednak, że decydujący wpływ na upadłość banku ma złe zarządzanie oraz brak lub niewłaściwie sprawowany nadzór nad działalnością. Wyniki analizy funkcjonowania BCCI pokazują, że tą właśnie zasadniczą przyczyną upadku banku było złe zarządzanie, brak sprawnych wewnętrznych procedur kontroli nad jego działalnością, niewłaściwie realizowany nadzór właścicielski nad złożoną strukturą międzynarodową i błędy samych instytucji kontrolnych. Te czynniki sprzyjały niewątpliwie rozdawnictwu kredytów czy też praniu pieniędzy przez znanych aferzystów międzynarodowych, dokonujących za pośrednictwem BCCI podejrzanych transakcji. Codziennością w BCCI był handel bronią, kontakty z politykami i terrorystami, zabijanie niewygodnych ludzi. BCCI był uwikłany w nielegalne operacje na wszystkich kontynentach, płacił łapówki przedstawicielom krajów, w których prowadził nielegalną działalność, wspierał terroryzm, handel bronią, sprzedaż technologii nuklearnej, pobierał opłaty za pomoc w oszustwach podatkowych, przemyt, nielegalną imigrację. Przez ponad 20 lat nikt nie był w stanie się temu przeciwstawić, bo w działalność banku zaangażowani byli wszyscy – producenci broni, przywódcy państw i agenci wywiadu. Już na dwa lata przed ogłoszeniem upadłości, bank zaprzestał publikacji swojego bilansu. Pomimo tego nadal był w stanie prowadzić działalność operacyjną. Nie zachęciło to klientów do rezygnacji z jego usług ani nie wpłynęło na zaktywizowanie się organów nadzorczych do podjęcia szybkich i radykalnych działań.

Siła banku polega nie tylko na kontroli obiegu pieniądza, ale również na kontroli długów kredytobiorców. Zakres i różnorodność przestępczości BCCI oraz kwestie poruszone przez tę przestępczość są ogromne i wykraczają poza zakres pojedynczego dochodzenia lub raportu. BCCI nie może być traktowane jako odosobniony przykład nieuczciwego banku, ale studium przypadku na temat podatności świata na międzynarodową przestępczość w skali globalnej, która wykracza poza obecną zdolność rządów do kontroli.

Powiązane zasoby: